Wiersze


pogoda na miłość

czy słońce czy deszcz

gdy słota życia doskwiera

wydaje się że kolejnych dni nie będzie

ona płynie pomiędzy sercami

 

dotyka ciepłą dłonią

jeden gest jedno spojrzenie

nie dokończone słowo - świat wiruje

brama nieba otworzyła zamek

 

dwa serca w jej objęciach

z an fory piją słodycz

i bukiet róż i pomień świecy

płonie na jej stole

 

słońce pystyni, wiatr północy

błyskawica rozcina niebo

grad i śnieg, śnieg i grad

dwa serca śpiewają jej pieśń

 

na miłość

zawsze pogoda jest

Edward, 04 04 2017 r.

 

 

każdy ma

receptę na swój świat

na swoje życie

zawsze pragniesz zmian

pragniesz podążać inną drogą

 

niestety nie

uwięzieni na stronach historii

piszemy poemat

na swojej drodze

 

w słońcu i deszczu

marzymy, wspominamy

o wielkich rzeczach

czyny mówią słowami

 

tak życie ubywa

z minuty na minutę

ty na swojej drodze

piszesz swój poemat

 

to wszystko mało

to nic nie znaczy

wieczność rozpuszcza

czas zapomina

 

Edward, 20 03 2017 r.

 

 

wieczność

nic nie trwa wiecznie

wszystko rozpuszcza się

w strumieniu czasu

nie pozostanie nawet ślad

 

tę chwilę - co nam dano

w świątecznym podarunku

przytul do serca

nie-strać jej

 

jest cenniejsza niż złoto

nie powtórzy się

chodź byś tego chciał

biegnie zawsze ku końcowi

 

twój krzyk cichnie

radość ulatuje

jak róża w wazonie

szybko więdnie

 

w końcu wieczność się wypali

w strumieniu czasu

czas też zgaśnie

wszystko - wraca do punktu wyjścia

 

Edward, 18 12 2016

 

ty musisz

się podnieść

iść dalej

chociaż złowieszczy los

odciska piętno

 

płynie już kolejny dzień

nie może być wymazanych

z kalendarza

uciekają marzenia, ucieka życie

 

podarunek od wieczności

jest mały

bardzo mało jest w nim szczęścia

sił tworzenia

 

jak by tego mało

życie zbyt łatwo ulatujemy

więc liczy się każda chwila każda sekunda

nie można ich stracić - są cenne

 

nad wyraz cenne

nie wiele pozostanie po nas?

dlatego musisz się podnieść

iść dalej

 

Edward, 2016 05 28

 

nie po drodze

czas - na dokładkę życie

nie rozłączni przyjaciele

biegną razem w jednym kierunku

nam z nimi - nie po drodze

 

ich złowieszczy wiatr

zabijają to co piękne

uroda ulatuje

siły opadają

 

pochylony do ziemi

z siwą głową - już wiesz

że pragniemy biegnąć

w przeciwną stronę

 

chodź serce rwie się

umysł krzyczy - nie!

zaciśnięte pięści

mówią więcej jak słowa

 

niestety - nie po drodze

 

Edward, 2016 05 04

 

twoje misterium

zamknięte, niedostępne

w świątyni pokoleń

złożone na ołtarzu

poszukuje sensu istnienia

 

wyniesiony do obrazu Boga

kształtujesz umysł

w fabryce życia

na ciernistej jego drodze

 

zapiszesz to w swoim testamencie

gdzie chwile szczęścia mieszają się z łzami

gdzie miłość przeszyta bólem

wyżarza, wytapia złoto

 

w ogniu dni

w ogniu chwil

zakreślasz swój krąg

tworzysz swoje misterium

 

ono jest twoje

nie powtarzalne

i tak zostanie

zapisane testamencie pokoleń

 

za nim uleci

 

Edward, 2016 05 18

 

o miłości

unosisz się
nad bijącymi
sercami
z twojej czary
rozlewa się
napój bogów
kto zakosztuje go
upije się
spełnieniem
zamieszka
w twojej świątyni
na ołtarzu
zapali się
ogień tęsknoty
z ust kochanka
usłyszy
kocham cię
Edward 2016 01 08

 

gdzieś
czekają
chwile szczęścia
dla nich
warto żyć
nie strać ich
co ci pozostanie
szarość dnia
posępna twarz
one patrzą
w przyszłość
przyszłość
wizja lepszego
nakręca życie
do granic
wytrzymałości
Edward 2015 25 22



łez
kapie na
talerz cierpienia
uwolniony ból
przygasa
życie podaje
nowe danie
jest lżej
kod
tam tej chwili
jeszcze
dudni echem
można spojrzeć
przyszłość
stare pozostawić
życie
piękne jest
Edward 2015 07 05



już
tam byłem
w umysłach
zdobywać
korzystać z życia
poddani presji
tylko do przodu
wyżej i więcej
studnia bez dna
wypala siły
połyka czas
w końcu
na szczycie
czytasz napis
miłość to skarb
reszta rozczarowanie
Edward 2015 06 13

 
choroba
kocha
ambitnych
praca poświęcenie
pragnienie
osiąganie celów
bierze górę
bierność obca
cena zawsze
wysoka
ciało upomina się
o swoje
ona zaciera ręce
kolejna ofiara
w jej objęciach
Edward 2015 05 26





Kontakt

  • Od poniedziałku do czwartku 9:00-20:00
  • piątek 9:00-14:00
  • ul. Promienista 30 A/2, 60-288 Poznań
  • +48 601 862 693
  • info@wip-dzmr.poznan.pl



Template by TUYO